MKS - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • III liga!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko Pilica!!!!
  • Aktualności:
  • 2018-03-24 19 kolejka
  • 2018-03-14 Inauguracja odwołana
  • 2017-09-03 Przed nami mecz pucharowy
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Ner Poddębice - Zjednoczeni Stryków 1:1
  • Włókniarz Zelów - RKS Radomsko (b) 1:2
  • Warta Sieradz (s) - Andrespolia Wiśniowa Góra (b) 3:0
  • Pogoń Zduńska Wola (b) - Orkan Buczek 0:3
  • Omega Kleszczów - Ceramika Opoczno 0:2
  • Warta Działoszyn - Pilica Przedbórz 6:1
  • KS Kutno - LKS Kwiatkowice 1:1
  • Pelikan II Łowicz - Stal Niewiadów 1:1
  •        

Logowanie

Najnowsza galeria

Pilica - ŁKS
Ładowanie...

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
Ner Poddębice 1:1 Zjednoczeni Stryków
Włókniarz Zelów 1:2 RKS Radomsko (b)
Warta Sieradz (s) 3:0 Andrespolia Wiśniowa Góra (b)
Pogoń Zduńska Wola (b) 0:3 Orkan Buczek
Omega Kleszczów 0:2 Ceramika Opoczno
Warta Działoszyn 6:1 Pilica Przedbórz
KS Kutno 1:1 LKS Kwiatkowice
Pelikan II Łowicz 1:1 Stal Niewiadów

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 1045, wczoraj: 1178
ogółem: 2 425 238

statystyki szczegółowe

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Kalendarium

16

12-2018

niedziela

17

12-2018

pon.

18

12-2018

wtorek

19

12-2018

środa

20

12-2018

czwartek

21

12-2018

piątek

22

12-2018

sobota

Kontakty

Sport.pl

Aktualności

Tylko jeden punkt!

  • autor: Admin, 2009-04-12 11:38

10 minut. Tyle zabrakło „Pilicy” aby z Pajęczna wyjechać z kompletem punktów.

       W meczu z Pajęcznem trener Ozga postanowił zmienić ustawienie naszej drużyny. Do linii pomocy za Arka Cieślika cofnięty został Marek Jończyk, a w ataku w pierwszej jedenastce wyszedł Rafał Wrótniak.Jednak Marek Jończyk w środku pomocy kompletnie sobie nie radził.
  Początek meczu należał do gospodarzy, którzy długimi podaniami próbowali rozmontować naszą obronę. Jednak większość akcji gospodarzy kończyło się wyjściem piłki poza linię końcową boiska. W 10 minucie groźnie z wolnego uderzał jeden zawodników z Pajęczna, ale Michał Dzwonkowski nie dał się zaskoczyć. W odpowiedzi 15 minut później z wolnego uderzał Rabenda, ale trafił w nogi jednego z obrońców „Zawiszy”. W 27 minucie w polu karny faulowany był szarżujący Robert Pyka. Jedenastkę na bramkę zamienił Jończyk. 10 minut później znów strzelał Rabenda, ale tym razem trafił w mur. Gospodarze próbowali doprowadzić do remisu, ale ich akcje były zbyt indywidualne. Najlepszą sytuacje mieli w 45 minucie, kiedy to jeden z zawodników „Zawiszy” znalazł się w sytuacji sam na sam z Dzwonkowskim, ale dobrze spisali się nasi środkowi obrońcy Frączyk oraz Makowski, którzy zaasekurowali naszego bramkarza i wybili piłkę zmierzającą do bramki. W ostatniej akcji pierwszej połowy z wolnego uderzał jeszcze Jończyk, ale po jego strzale piłka minimalnie minęła bramkę gospodarzy.
      W 50 minucie mogło być po meczu, lecz będący w odległości 5 metrów od bramki Rabenda nie trafił w jej światło. Gol na 2:0 prawdopodobnie przesądził by o wyniku tego spotkania. Bo mimo, że gospodarze przez całe spotkanie mieli wyraźną przewagę, to ich akcje znakomicie rozbijali nasi obrońcy. W 70 minucie drobny błąd przytrafił się Michałowi Dzwonkowskiemu, ale znakomicie spisał się Darek Frączyk, który wybił piłkę z linii bramkowej. W 80 minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Po ładnej zespołowej akcji piłkę w bramce umieścił Tomasz Popiel. Od 86 minuty nasi zawodnicy grali z przewagą jednego zawodnika, gdyż czerwoną kartką został ukarany jeden z graczy „Zawiszy”. W ostatnich minutach „Pilica” miała jeszcze dwie okazje do strzelenia bramki. Najpierw w 87 minucie po błędzie bramkarza gospodarzy do pustej bramki z 5 metrów nie trafił Piotr Bakalarz, a następnie będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem źle opanował piłkę Rabenda i padła ona łupem golkipera „Zawiszy”.
     Wielka szkoda, że naszej drużynie nie udało się utrzymać prowadzenia do końca. Ale patrząc obiektywnie na cale spotkanie gospodarzom bramka się należała. Jednak paradoksalnie ,mimo że przez całe spotkanie to „Zawisza” prowadziła grę i miała przewagę optyczną to „Pilica” miała bardziej klarowne sytuacje do zdobycia bramki. Na pochwałę w tym meczu przede wszystkim zasłużyła czwórka obrońców,czyli Janowski, Kuliberda, Makowski oraz Frączyk.

      W sobotę swój mecz rozgrywali również juniorzy z rocznika 1994. Mimo, że w 80 minucie remisowali w Pabianicach 1:1 to ostatecznie ulegli 1:4.


  • Komentarzy [2]
  • czytano: [590]
 

autor: Tontek 2009-04-12 21:02:24

Profil Tontek w Futbolowo brawo jonczyk druga bramka ale sama gra to kicha zacznij w koncu grac


autor: pedezet09 2009-04-13 09:02:25

Profil pedezet09 w Futbolowo

Tontek ma racje,Marek, sama bramka Cie nie usprawiedliwia,wez sie w garsc!!! Co sie z Toba dzieje??? Chlopaki zyjemy na tym boisku!!!!!


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Buttony

Reklama

Zegar

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Warta DziałoszynPilica Przedbórz
Warta Działoszyn 6:1 Pilica Przedbórz
2018-11-03, 13:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Statystyki drużyny

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 16
RKS Radomsko (b) - KS Kutno
Stal Niewiadów - Ner Poddębice
Ceramika Opoczno - Pelikan II Łowicz
Andrespolia Wiśniowa Góra (b) - Omega Kleszczów
Zjednoczeni Stryków - Boruta Zgierz
Warta Działoszyn - Pogoń Zduńska Wola (b)
LKS Kwiatkowice - Warta Sieradz (s)
Orkan Buczek - Włókniarz Zelów

Zczuba.tv

Wyszukiwarka